Kapitał, którego się nie wydaje

Kapitał żelazny, czyli tzw. endowment, to fundusz, którego podstawowa część pozostaje nienaruszona. Uczelnia wykorzystuje przede wszystkim dochody generowane przez inwestowanie zgromadzonych środków.

Takie rozwiązania od wielu lat stosują największe amerykańskie i brytyjskie uniwersytety.

„Musimy podążać drogą takich uczelni jak Oxford czy Harvard, które od dekad budują i pomnażają swój kapitał żelazny” – mówił prof. Alojzy Z. Nowak, rektor Uniwersytetu Warszawskiego.

Według uczestników debaty uczelnie coraz częściej zajmują się nie tylko dydaktyką i badaniami, ale także tworzeniem technologii, współpracą z biznesem czy rozwojem startupów. To oznacza rosnące potrzeby finansowe.

Polskie prawo ogranicza inwestowanie

Jedną z największych przeszkód mają być obecne regulacje.

Według uczestników panelu polskie uczelnie mogą obecnie lokować środki przede wszystkim w:

  • lokatach bankowych,
  • lokatach w Ministerstwie Finansów,
  • obligacjach Skarbu Państwa,
  • obligacjach samorządowych.

Znacznie bardziej zróżnicowane są portfele największych zagranicznych uczelni, które inwestują również m.in. w nieruchomości czy fundusze private equity i venture capital.

Eksperci przekonywali, że większa dywersyfikacja mogłaby w długim terminie zwiększyć finansową niezależność polskich uniwersytetów.

Potrzebne zmiany w prawie

Uczestnicy debaty wskazywali również na konieczność stworzenia jasnych zasad zarządzania takimi funduszami.

Środki miałyby być nadzorowane przez niezależnych ekspertów, a inwestycje powinny być odpowiednio zdywersyfikowane. Część kapitału pozostawałaby całkowicie nienaruszalna.

Prof. Alojzy Z. Nowak przekazał, że propozycje zmian zostały już przedstawione Ministerstwu Nauki oraz premierowi.

„W środowisku rektorów panuje w tej sprawie konsensus”.

Zdaniem uczestników debaty rozwój kapitałów żelaznych mógłby pomóc polskim uczelniom finansować długoterminowe projekty, badania i innowacje bez uzależniania wszystkich inwestycji od wysokości bieżących dotacji publicznych.