Do zdarzenia doszło w niedzielę, 1 listopada. Jak informuje Polskie Radio Białystok, funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o balonie lecącym w pobliżu Siemiatycz przed godziną 8.00.
Balon spadł na pole w miejscowości Rogawka. Na miejsce przyjechali siemiatyccy policjanci, funkcjonariusze Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji specjalizujący się w działaniach pirotechnicznych oraz strażacy.
W kartonach znaleziono tysiące papierosów
Służby musiały najpierw sprawdzić, czy pakunki nie zawierają niebezpiecznych materiałów. Po ich zabezpieczeniu okazało się, że w kartonach znajdowało się kilka tysięcy paczek papierosów pochodzących z przemytu.
Według Polskiego Radia Białystok możliwe, że nie był to jedyny taki balon, który pojawił się tego dnia nad regionem. Kolejny miał prawdopodobnie wylądować w okolicach Sokółki.
Informacje dotyczące drugiego balonu nie zostały jednak potwierdzone przez policję.