Jechał około 130 km/h

Do tragedii doszło 23 grudnia 2023 roku przy ul. Dąbrówki w Międzyzdrojach. Patryk F. rozpędził samochód do około 130 km/h, a następnie wjechał w rodzinę znajdującą się na chodniku.

Na miejscu zginęło małżeństwo oraz ich 7-letni syn. Przeżyła jedynie 12-letnia wówczas córka. Kierowca był pod wpływem narkotyków.

Prokuratura chciała 30 lat więzienia

Prokuratura oskarżała Patryka F. m.in. o potrójne zabójstwo i usiłowanie zabójstwa czwartej osoby w zamiarze ewentualnym.

Oskarżyciel argumentował, że rozpędzając samochód do tak dużej prędkości, kierowca musiał liczyć się z możliwością zabicia innych osób i godził się na taki skutek.

Prokurator Przemysław Płaskowicki domagał się 30 lat więzienia. Sąd przyjął jednak inną kwalifikację prawną i uznał zdarzenie za wypadek ze skutkiem śmiertelnym.

„Czeka pana długa droga”

Podczas ogłaszania wyroku sędzia Michał Krzywulski zwrócił się bezpośrednio do oskarżonego.

„Czeka pana długa droga i ciężka praca nad samym sobą”.

Sąd wymierzył Patrykowi F. 19 lat pozbawienia wolności i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Ocalałej dziewczynce przyznano 500 tys. zł zadośćuczynienia. „Kurier Szczeciński” podaje, że łączna wartość świadczeń zasądzonych na rzecz bliskich ofiar wyniosła 1,1 mln zł.

Wyrok nie jest prawomocny. Prokurator nie zgadza się z rozstrzygnięciem i kwalifikacją przyjętą przez sąd.

Kategoria: Zachodniopomorskie / Międzyzdroje / Kryminalne