Do zdarzenia doszło w piątek w Ceucie, gdzie od kilku dni utrzymuje się napięta sytuacja związana z rosnącą liczbą migrantów i protestami części mieszkańców.
Według RTVE, powołującego się na policyjny związek JUPOL, część migrantów miała zdobyć tzw. „agua fuerte”, czyli silnie żrący środek chemiczny, i przygotować z niego prowizoryczne ładunki w plastikowych butelkach. Jedna z takich butelek miała zostać rzucona w stronę demonstrantów wracających do centrum miasta.
Lokalne media opisują incydent nieco inaczej i podają, że w butelce mógł znajdować się rozpuszczalnik. Na razie nie ma oficjalnego komunikatu Policía Nacional, który jednoznacznie potwierdzałby rodzaj substancji. Nie zostało też oficjalnie potwierdzone, kto dokładnie rzucił butelkę. Z tego powodu ostrożność jest potrzebna także przy przypisywaniu odpowiedzialności całej grupie migrantów.
BREAKING:
— Visegrád 24 (@visegrad24) August 28, 2026
The illegal migrants in Ceuta are now throwing bottles with chemical substances at the locals protesting against illegal migration
Via @davidsantosvlog pic.twitter.com/yu8YUPlCIR
Napięcie w Ceucie narasta od kilku dni. Wcześniej dochodziło tam również do rzucania kamieniami w żołnierzy oraz do incydentów podczas protestów mieszkańców. W piątek prezydent Ceuty Juan Vivas, odczytując wspólną deklarację wszystkich ugrupowań w lokalnym zgromadzeniu, powiedział:
"Ci, którzy stosują przemoc, nas nie reprezentują. Chcą nas podzielić." (Juan Vivas, wypowiedź z 28 sierpnia)
Służby badają okoliczności zdarzenia.