Koszalińska Kolej Wąskotorowa przygotowała nietypową alternatywę dla osób wybierających się na groby bliskich. `31 października oraz 1 listopada pociągi będą kursować między dworcem Koszalin Wąskotorowy przy ul. Kolejowej 4 a Cmentarzem Komunalnym.

Organizatorzy chcą w ten sposób odciążyć komunikację miejską i dać mieszkańcom możliwość uniknięcia korków oraz problemów ze znalezieniem miejsca parkingowego w pobliżu nekropolii.

Co godzinę na cmentarz

Pociągi z dworca przy ul. Kolejowej będą odjeżdżać o każdej pełnej godzinie od godz. 10:00 do 17:00.

W przeciwnym kierunku, z przystanku Koszalin Cmentarz, składy ruszą o godz. 10:30, 11:30, 12:30 i tak co godzinę aż do 17:30.

Na trasie znajdzie się pięć przystanków:

  • Koszalin Wąskotorowy,

  • Koszalin Lechicka,

  • Koszalin Wenedów,

  • Koszalin Kamieniarska,

  • Koszalin Cmentarz.

Ostatni z nich znajduje się przy przejściu między starą i nową częścią cmentarza. Bilet normalny w jedną stronę będzie kosztował 4,40 zł, ulgowy 2,20 zł. Dostępny ma być również bilet w obie strony oraz bilet dobowy.

Służby mają zastrzeżenia

Nietypowa inicjatywa nie spotkała się jednak z pełną aprobatą służb odpowiedzialnych za organizację ruchu w rejonie cmentarza. Negatywną opinię dotyczącą kursów wydały Zarząd Dróg i Transportu w Koszalinie, policja oraz straż miejska. Zastrzeżenia dotyczą przede wszystkim bezpieczeństwa w okresie, gdy wokół nekropolii znajduje się szczególnie dużo pieszych, a organizacja ruchu drogowego jest wcześniej przygotowywana przez miasto i służby.

Dyrektor ZDiT Michał Żuber podkreślał, że nie chodzi o blokowanie kursów, lecz o ryzyko wynikające z wprowadzenia dodatkowego środka transportu do wcześniej ustalonej organizacji ruchu.

Kolejarze: zabezpieczymy przejazdy

Towarzystwo Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej zapewnia, że pociągi pojadą, a bezpieczeństwo na trasie zostanie dodatkowo wzmocnione. W miejscach, w których spodziewany jest największy ruch, mają pojawić się pracownicy kolei. Dotyczy to m.in. przejazdów i przejścia w rejonie ul. Kamieniarskiej. Na czas przejazdu pociągu ruch będzie tam wstrzymywany. Pracownicy wąskotorówki mają również pomagać starszym pasażerom przy wsiadaniu i wysiadaniu.

Policja apeluje natomiast zarówno do pieszych, jak i kierowców, aby w pobliżu torów zachowali szczególną ostrożność.

Jeśli pomysł się sprawdzi, pociągi mogą wrócić za rok

Tegoroczne kursy mają być swego rodzaju pilotażem. Jeśli zainteresowanie będzie duże, a przejazdy uda się przeprowadzić bezpiecznie, Towarzystwo Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej chce powtórzyć akcję również podczas Wszystkich Świętych w kolejnych latach.

Koszalińska wąskotorówka, która na co dzień pełni przede wszystkim funkcję turystyczną, tym razem stanie się więc pełnoprawnym środkiem transportu miejskiego – przynajmniej na dwa dni.