Do zdarzenia doszło w sobotę po godz. 14 przy Szkole Podstawowej nr 18. Jak podaje TVP3 Szczecin, chłopcy mieli przedostać się przez metalowe ogrodzenie i bawić się w pobliżu zbiornika.

Według dotychczasowych ustaleń jeden z chłopców wpadł do wody, a drugi próbował mu pomóc. Dzieci zostały wyciągnięte ze zbiornika przez świadków zdarzenia. U obu udało się przywrócić czynności życiowe.

Jak przekazała TVP3 Szczecin prokurator Julia Szozda, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, zbiornik był ogrodzony metalowym płotem, a bramka prowadząca na jego teren była zamknięta na kłódkę. Na ogrodzeniu znajdowały się także tablice informujące o zakazie wstępu.

W niedzielę prokurator uczestniczył w oględzinach miejsca zdarzenia. Trwa również przesłuchiwanie świadków.

Śledczy sprawdzają teraz, czy w związku ze zdarzeniem mogło dojść do narażenia dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.