W rządowym pilotażu skróconego czasu pracy uczestniczy obecnie 38 podmiotów prywatnych i 40 publicznych. Pracodawcy testują różne rozwiązania, w tym czterodniowy tydzień pracy, krótsze zmiany oraz dodatkowe dni wolne. W drugiej połowie 2026 roku czas pracy uczestników jest skracany o co najmniej 20 procent, bez obniżania wynagrodzeń.

Mniej zwolnień chorobowych i wypadków

Jedną z firm uczestniczących w programie są Wodociągi Chrzanowskie, zatrudniające ponad 300 osób. Pracownicy otrzymują obecnie cztery dodatkowe dni wolne miesięcznie.

Według przedstawicieli przedsiębiorstwa odnotowano mniej nieobecności chorobowych, a liczba wypadków przy pracy do października była o połowę mniejsza niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Pracownicy zwracają również uwagę na więcej czasu dla rodziny i odpoczynku.

Kiedy poznamy wyniki pilotażu?

Ministerstwo podkreśla, że skrócenie czasu pracy wymaga zmian organizacyjnych, szczególnie przy planowaniu grafików, zastępstw i zapewnianiu ciągłości usług.

Testy potrwają do końca grudnia 2026 roku. Następnie pracodawcy przygotują sprawozdania, a ostateczne podsumowanie programu ma zakończyć się do 15 maja 2027 roku.

Na realizację pilotażu przeznaczono 50 milionów złotych. Dopiero analiza wszystkich wyników pozwoli ocenić, czy skrócony czas pracy może zostać wprowadzony na szerszą skalę w Polsce.