Włochy sprawdzają moc i prędkość

Z komunikatu Assoutenti i FIAB z 10 października wynika, że część włoskich samorządów wyposaża się w urządzenia nazywane „bici-velox”. Są to stanowiska z rolkami, pozwalające sprawdzać moc i prędkość pojazdów.

Organizacje szacują, że we Włoszech użytkowanych jest około 1,8 miliona e-rowerów. Informują również, że w niektórych miastach osiem na dziesięć pojazdów poddanych kontroli nie spełniało wymagań. To wynik wybranych kontroli, a nie statystyka dotycząca wszystkich włoskich rowerów elektrycznych.

Kiedy e-rower staje się motorowerem?

Włoskie przepisy przewidują dla standardowego roweru ze wspomaganiem maksymalną znamionową moc ciągłą silnika wynoszącą 250 W. Dla rowerów przeznaczonych do przewozu towarów dopuszczają 500 W. Wspomaganie musi wyłączać się przy osiągnięciu 25 km/h lub wcześniej, gdy użytkownik przestaje pedałować.

Pojazdy niespełniające tych wymagań są traktowane jako motorowery. Przeróbka zwiększająca moc lub prędkość może więc oznaczać dodatkowe obowiązki związane z dopuszczeniem pojazdu do ruchu.

Do 15 tysięcy euro — według organizacji

Assoutenti i FIAB ostrzegają przed sankcjami sięgającymi 15 tysięcy euro oraz zajęciem pojazdu. Nie należy jednak przedstawiać tej kwoty jako jednej, automatycznej kary za każdy zmodyfikowany rower.

Sam włoski przepis dotyczący zwiększania mocy lub prędkości e-roweru przewiduje karę od 845 do 3382 euro. Inne naruszenia mogą wynikać z użytkowania pojazdu, który prawnie jest już motorowerem.

Jakie zasady obowiązują w Polsce?

Polska definicja roweru dopuszcza pomocniczy napęd elektryczny uruchamiany naciskiem na pedały, zasilany napięciem nie wyższym niż 48 V i o znamionowej mocy ciągłej do 250 W. Moc wspomagania musi stopniowo maleć i spadać do zera po przekroczeniu 25 km/h.

To ograniczenie działania silnika, a nie zakaz jazdy rowerem szybciej dzięki pedałowaniu. Przekroczenie parametrów napędu może natomiast sprawić, że pojazd przestanie spełniać definicję roweru.

Kraków: „rower” z silnikiem 1400 W

Przykład pochodzi z kontroli przeprowadzonych w Krakowie 15 i 16 kwietnia 2025 roku. Policjanci ujawnili 11 wykroczeń związanych z elektrycznymi jednośladami niedopuszczonymi do ruchu.

Na ulicy Straszewskiego zatrzymali użytkownika pojazdu przypominającego rower. Powołany biegły uznał go za motorower — silnik miał moc 1400 W. Kierujący nie posiadał wymaganych uprawnień. Policja wskazała, że taki pojazd wymaga również rejestracji i ubezpieczenia OC. Sprawę przekazano do dalszego postępowania.