Administracja USA rozszerza gospodarczą presję na Iran. Departament Skarbu objął sankcjami kolejne duże przedsiębiorstwa z sektorów motoryzacyjnego, kolejowego, produkcyjnego i metalurgicznego.
Decyzja została ogłoszona 1 października w ramach prowadzonej przez administrację Donalda Trumpa operacji „Operation Economic Outcast”.
W sektorze motoryzacyjnym sankcjami objęto m.in. Iran Khodro Company oraz SAIPA, dwóch największych producentów samochodów w kraju. Według Departamentu Skarbu odpowiadają oni łącznie za ponad 90 proc. irańskiego rynku nowych samochodów. Na listę trafiły również Iran Khodro Diesel, Pars Khodro, Zamyad oraz firmy z grupy Niroo Motor.
Nie tylko Iran na celowniku
Waszyngton nie ograniczył się jednak do firm działających w samym Iranie.
Sankcjami objęto także przedsiębiorstwa z Indonezji, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Turcji i Hongkongu, które według amerykańskich władz dostarczały części i komponenty irańskiemu przemysłowi samochodowemu.
Drugim głównym celem kolej
Na listę sankcyjną trafiły państwowe Islamic Republic of Iran Railway Company, Raja Passenger Trains Company oraz Railway Transportation Company, ważna firma działająca w przewozach towarowych.
Departament Skarbu uzasadnia decyzję tym, że w związku z mocnym ograniczeniem transportu morskiego Iran coraz bardziej opiera się na połączeniach lądowych, zarówno w handlu regionalnym, jak i w przewozie surowców.
Reuters zwraca uwagę, że nowe restrykcje pojawiają się w czasie, gdy amerykańska blokada morska mocno ograniczyła irański eksport przez Cieśninę Ormuz. Sekretarz skarbu Scott Bessent zapowiedział, że celem sankcji jest dalsze ograniczanie źródeł dochodów irańskich władz oraz sieci umożliwiających obchodzenie wcześniejszych restrykcji.
To kolejny pakiet amerykańskich sankcji wobec Iranu w ostatnich dniach. 29 września Waszyngton objął restrykcjami również osoby i podmioty oskarżane o udział w zakupie broni i komponentów dla irańskiego sektora obronnego.