Wraca możliwość uruchomienia kolejnej odsłony programu „Ceny Paliwa Niżej”. Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych.

Andrzej Domański poinformował w czwartek, że ustawa trafiła do Rządowego Centrum Legislacji. Minister finansów zapowiedział, że po jej ogłoszeniu ceny paliw na stacjach mogą spaść już w najbliższy weekend. Według jego szacunków obniżka może wynieść około 1,2–1,3 zł na litrze.

Nie oznacza to jednak, że sam nowy podatek automatycznie obniży ceny na dystrybutorach. Wpływy z daniny mają przede wszystkim sfinansować kolejną odsłonę rządowego programu CPN – „Ceny Paliwa Niżej”. 

Poprzednie wersje programu obejmowały m.in. czasowe obniżenie podatków oraz wprowadzenie maksymalnych cen benzyny i oleju napędowego. Nowy podatek obejmie nadzwyczajne zyski firm paliwowych osiągane od marca 2026 roku do końca marca 2027 roku. W przypadku producentów paliw stawka wyniesie 60 proc. nadzwyczajnego zysku. Dla przedsiębiorców zajmujących się sprzedażą importowanych paliw, którzy sami ich nie produkują, będzie to 50 proc.

Podatek nie będzie pobierany od całego zysku. Punktem odniesienia będzie marża osiągana przez przedsiębiorstwo w 2025 roku, powiększona o 20 proc. Daniną zostanie objęta dopiero nadwyżka ponad ten poziom.

Rząd szacuje, że mechanizm może przynieść budżetowi około 4 mld zł. Pieniądze mają zostać wykorzystane do finansowania działań osłonowych związanych z wysokimi cenami paliw.

To druga ustawa dotycząca windfall tax przygotowana w tym roku. Poprzednią prezydent skierował przed podpisaniem do Trybunału Konstytucyjnego, podnosząc zastrzeżenia dotyczące m.in. działania przepisów wstecz.

Tym razem Karol Nawrocki ustawę podpisał, ale jednocześnie skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej.

Dokładne zasady nowej odsłony programu CPN – w tym wysokość ewentualnych cen maksymalnych i zakres obniżek podatkowych – mają zostać określone przez rząd. To od tych rozwiązań będzie zależała faktyczna skala spadku cen na stacjach.