Największe zagrożenie dotyczy północnej Polski. Według prognozy IMGW na wybrzeżu porywy wiatru mogą dochodzić do 100 km/h, na północy i północnym wschodzie do 85 km/h, a w wielu innych regionach kraju do około 65 km/h.
Jeszcze silniejsze porywy wskazano w komunikatach przywoływanych przez Wody Polskie. Dla powiatów puckiego i nowodworskiego obowiązują ostrzeżenia 3. stopnia przed silnym wiatrem, a porywy mogą osiągać nawet 120 km/h.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało alerty SMS do osób przebywających w części trzech województw. W zachodniopomorskim chodzi m.in. o Koszalin oraz powiaty koszaliński i sławieński, w pomorskim o Gdańsk, Gdynię, Sopot oraz powiaty lęborski, słupski, wejherowski, pucki i nowodworski, a w warmińsko-mazurskim o Elbląg oraz powiaty elbląski i braniewski.
Wiatr może łamać gałęzie i powodować przerwy w dostawie prądu
Silny wiatr może powodować lokalne szkody: połamane gałęzie, uszkodzone dachy, przewrócone lekkie konstrukcje i przerwy w dostawie energii. RCB zaleca zabezpieczenie przedmiotów na balkonach, parapetach i podwórkach, przeparkowanie aut spod drzew oraz przygotowanie latarek.
Szczególną ostrożność powinni zachować kierowcy. Na mostach, wiaduktach, odsłoniętych odcinkach tras i drogach w pobliżu lasów silny boczny wiatr może być niebezpieczny zwłaszcza dla busów, ciężarówek, kamperów i samochodów z przyczepami.
Nad morzem lepiej unikać spacerów po falochronach, pomostach i nabrzeżach. Przy tak silnym wietrze niebezpieczne mogą być też plaże, promenady, porty i zalesione odcinki tras spacerowych.
Możliwy wzrost poziomu wody na Bałtyku i Zalewie Wiślanym
Wody Polskie ostrzegają, że wiatr z zachodu i północnego zachodu może podnosić poziom wód Bałtyku, Zalewu Wiślanego oraz wybrzeża wschodniego i zachodniego. Możliwa jest także cofka na rzekach uchodzących do morza.
IMGW wydał ostrzeżenia hydrologiczne 2. stopnia dla obszarów, gdzie poziom wody może wzrosnąć powyżej stanów ostrzegawczych, a lokalnie osiągnąć stany alarmowe. Największą uwagę trzeba zwrócić na tereny nisko położone, ujścia rzek, porty i przystanie.
Na południowym wschodzie kraju możliwe są z kolei burze z gradem i intensywnymi opadami do około 30 mm. W czasie takich zjawisk mogą występować lokalne podtopienia, zwłaszcza w miastach i małych zlewniach.
Koniec tygodnia nieco spokojniejszy
W czwartek wiatr powinien stopniowo słabnąć, choć we wschodniej połowie kraju nadal może być porywisty, miejscami do około 60 km/h. Nadal możliwe będą także przelotne opady, głównie na wschodzie i północnym wschodzie.
Pod koniec tygodnia pogoda ma się uspokajać. IMGW prognozuje stopniowy wzrost temperatury, mniej opadów i słabszy wiatr. Weekend powinien być cieplejszy, szczególnie na zachodzie kraju, choć na północy i północnym wschodzie nadal może być chłodniej.
Przed podróżą warto sprawdzić aktualne ostrzeżenia IMGW, bo alerty meteorologiczne i hydrologiczne mogą być aktualizowane w ciągu dnia.