Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne

Nowy Jork pod alertami powodziowymi. Ulewy po fali upałów uderzyły w region

Po fali upałów północno-wschodnie Stany Zjednoczone zmagały się z gwałtownymi burzami i ulewami. Alerty powodziowe objęły m.in. Nowy Jork, Long Island i okolice, gdzie intensywny deszcz powodował utrudnienia w transporcie i ryzyko zalania dróg, piwnic oraz infrastruktury miejskiej.

W poniedziałek 6 lipca przez północny wschód USA przeszła fala gwałtownych opadów. Według amerykańskich mediów zagrożenie powodziami błyskawicznymi dotyczyło ponad 60 mln osób od Ohio po Massachusetts i Wirginię.

W centrum strefy ryzyka znalazły się Nowy Jork i Long Island. Prognozy wskazywały miejscami na opady dochodzące do około 76 mm w ciągu godziny. Przy takim natężeniu deszczu woda może bardzo szybko zalewać ulice, tunele, przejścia podziemne, piwnice i stacje metra.

Ostrzeżenia przed powodziami błyskawicznymi objęły m.in. Brooklyn, Queens i hrabstwo Nassau. Władze Nowego Jorku apelowały do osób mieszkających w piwnicach, aby były gotowe do ewakuacji, jeśli poziom wody zacznie się podnosić.

Problemy na drogach, lotniskach i w metrze

Ulewy szybko przełożyły się na transport. Na lotniskach w rejonie Nowego Jorku i New Jersey odwołano setki lotów, a część połączeń była opóźniona.

Problemy pojawiały się także na drogach. Associated Press informowała o zalanych ulicach, firmach i co najmniej jednym szpitalu w regionie. W New Jersey podczas ulew częściowo zawalił się dach sklepu BJ’s Wholesale Club w Ocean Township. Dwie osoby na krótko utknęły w gruzach, ale według lokalnych służb nie zostały ranne.

Miejskie służby w Nowym Jorku przed nadejściem opadów czyściły studzienki i przygotowywały zespoły reagowania w pięciu dzielnicach miasta. Szczególną uwagę zwracano na miejsca, które są najbardziej podatne na nagłe zalania.

Powodzie błyskawiczne są szczególnie groźne w miastach

Największym zagrożeniem przy takich opadach jest ich nagłość. Woda może pojawić się w tunelach, na drogach i w piwnicach w ciągu kilku minut. Dlatego służby apelowały, aby nie przejeżdżać przez zalane odcinki dróg i unikać miejsc, gdzie woda szybko się gromadzi.

Ulewy przyszły po silnej fali gorąca, która wcześniej obciążała mieszkańców i infrastrukturę północno-wschodnich stanów USA. Tak gwałtowna zmiana pogody utrudnia działanie transportu, energetyki i służb ratunkowych.

Skala utrudnień może się jeszcze zmieniać wraz z kolejnymi komunikatami lokalnych władz i służb pogodowych.

← Powrót na stronę główną Pilne24