Po fali upałów należy uważać na silne porywy wiatru - Zdjęcie ilustracyjne
Po fali upałów należy uważać na silne porywy wiatru - Zdjęcie ilustracyjne

Najsilniejszy wiatr dopiero przed nami. Noc i środa będą trudne zwłaszcza na północy Polski

We wtorkowy wieczór pogoda w Polsce wchodzi w najtrudniejszą fazę tego tygodnia. IMGW prognozuje, że kulminacja silnego wiatru przypadnie na noc z wtorku na środę oraz środę, szczególnie w rejonie wybrzeża i Zatoki Gdańskiej. Do tego dojdą opady deszczu, chłód i miejscami warunki bardziej przypominające jesień niż początek lipca.

Po fali upałów z końca czerwca pogoda znów zmieniła kierunek. Ten tydzień przynosi chłodniejsze powietrze, częstsze opady i silny wiatr. Największe zagrożenie w najbliższych godzinach nie będzie związane z burzami ani wysoką temperaturą, lecz z porywami wiatru.

Według prognozy IMGW najmocniej powieje na północy kraju. W rejonie wybrzeża w środę porywy mogą dochodzić do 100 km/h, na północy i północnym wschodzie do 85 km/h, a w pozostałej części kraju miejscami do około 65 km/h. Szczególnie trudne warunki mogą wystąpić nad Bałtykiem, w rejonie Zatoki Gdańskiej, na Pomorzu, Warmii i Mazurach oraz częściowo na północnym wschodzie.

Wiatr będzie połączony z opadami i niską jak na lipiec temperaturą. W środę maksymalnie ma być od około 15 stopni na północnym wschodzie do 22–23 stopni na południu kraju. Przy silnych podmuchach i deszczu temperatura odczuwalna może być jeszcze niższa.

Nad morzem trzeba uważać szczególnie

Najbardziej wymagające warunki zapowiadają się nad morzem. Silny wiatr może łamać gałęzie, przewracać słabsze drzewa, uszkadzać lekkie konstrukcje i utrudniać jazdę. Problemem będą też fale, podmuchy na otwartej przestrzeni i gwałtowne zmiany warunków przy plażach, portach, promenadach i drogach prowadzących wzdłuż wybrzeża.

Osoby wypoczywające nad Bałtykiem powinny śledzić komunikaty IMGW i lokalnych służb. Przy takim wietrze lepiej zrezygnować ze spacerów po pomostach, falochronach i zalesionych odcinkach tras. Warto też zabezpieczyć namioty, parasole, meble ogrodowe, rowery, sprzęt plażowy i rzeczy pozostawione na balkonach.

Kierowcy powinni uważać zwłaszcza na mostach, wiaduktach, drogach w pobliżu lasów i na odsłoniętych odcinkach tras. Silny boczny wiatr może być szczególnie niebezpieczny dla busów, kamperów, aut z przyczepami i samochodów ciężarowych.

Środa: chłodno, mokro i wietrznie

Środa będzie najbardziej nieprzyjemnym dniem tego tygodnia. IMGW prognozuje duże zachmurzenie, okresowe przejaśnienia i opady deszczu w wielu regionach. Na północy i północnym wschodzie opady mogą być chwilami umiarkowane, a dobowe sumy mogą sięgać 30–40 mm.

To ważna informacja nie tylko dla osób planujących urlop, ale też dla kierowców i organizatorów wydarzeń na zewnątrz. Mokre drogi, silne podmuchy i ograniczona widoczność mogą wydłużać czas przejazdu. W miastach oraz miejscowościach turystycznych możliwe są lokalne utrudnienia związane z połamanymi gałęziami, pracą służb i koniecznością zabezpieczania terenu.

W centrum i na południu pogoda będzie mniej groźna niż nad morzem, ale nadal daleka od stabilnej. Trzeba liczyć się z przelotnymi opadami, chłodniejszym powietrzem i porywistym wiatrem. Na południu temperatura będzie wyższa, ale tam również nie będzie to typowo letnia, spokojna aura.

Od czwartku stopniowa poprawa

Najsilniejszy wiatr powinien zacząć słabnąć po środzie. W czwartek nadal będzie wietrznie, zwłaszcza we wschodniej połowie kraju, gdzie porywy mogą dochodzić do około 60 km/h. Pojawią się też przelotne opady, głównie na północnym wschodzie i wschodzie.

W piątek pogoda zacznie się poprawiać. Nadal miejscami może padać, szczególnie na północnym wschodzie, wschodzie i południu, ale zrobi się cieplej. IMGW prognozuje od 22 do 26 stopni, chłodniej jedynie miejscami nad morzem i w rejonach podgórskich Karpat.

Weekend powinien przynieść więcej letnich akcentów. W sobotę i niedzielę najcieplej zapowiada się zachód kraju, gdzie temperatura może wzrosnąć do 28–29 stopni. Na wybrzeżu i północnym wschodzie nadal może być chłodniej, około 20 stopni, ale wiatr ma być słabszy niż w środę.


Najbliższe kilkanaście godzin będzie kluczowe przede wszystkim na północy kraju. Przed snem warto sprawdzić, czy na balkonie, tarasie albo podwórku nie zostały lekkie przedmioty, które może porwać wiatr. Samochodu lepiej nie zostawiać pod starymi drzewami, a w podróży trzeba liczyć się z nagłymi utrudnieniami.

W środę rano sytuacja na drogach może być trudniejsza niż zwykle. Deszcz, silny wiatr i niższa temperatura odczuwalna mogą zaskoczyć osoby nastawione na typowo wakacyjny dzień. Przed wyjazdem dobrze sprawdzić ostrzeżenia IMGW, komunikaty lokalnych służb i aktualną sytuację na trasie.

Po środzie pogoda zacznie się uspokajać, ale pełny powrót lata nie nastąpi od razu. Druga połowa tygodnia będzie stopniowo cieplejsza i spokojniejsza, a najlepsze warunki zapowiadają się pod koniec tygodnia, szczególnie na zachodzie Polski.

← Powrót na stronę główną Pilne24