Ogólnopolski Związek Zawodowy Pracowników Transportu
Ogólnopolski Związek Zawodowy Pracowników Transportu Źródło: https://ozzpt.org.pl/nowy-kodeks-pracy-czy-rzad-szykuje-atak-na-prawa-pracownicze/

Nowe przepisy o pracy w upały dopiero od przyszłych wakacji. Co obowiązuje już teraz?

Projekt przepisów dotyczących pracy podczas upałów jest gotowy, ale ma zacząć obowiązywać dopiero od przyszłych wakacji. To ważna informacja dla pracowników i pracodawców, bo obecne fale gorąca już teraz pokazują, że wysokie temperatury są nie tylko problemem pogodowym, ale też realnym zagrożeniem w miejscu pracy.

Ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk przekazała, że projekt rozporządzenia dotyczącego pracy w trakcie upałów jest gotowy. Według jej zapowiedzi nowe przepisy powinny obowiązywać od przyszłych wakacji, czyli w praktyce od sezonu letniego 2027 roku.


Projekt ma doprecyzować obowiązki pracodawców w czasie wysokich temperatur. Chodzi o to, by zasady nie zależały wyłącznie od dobrej woli szefa lub wewnętrznych ustaleń w firmie, ale były jasno opisane w przepisach BHP.

Najważniejsza zmiana dotyczy maksymalnych temperatur pracy. Projekt zakłada, że przy przekroczeniu 35°C w pomieszczeniu praca miałaby być czasowo wstrzymywana. W przypadku ciężkich prac wykonywanych na otwartej przestrzeni granicą ma być 32°C.

Tego lata nowe przepisy jeszcze nie obowiązują

Dla pracowników najważniejsze jest to, że zapowiadane limity nie działają jeszcze w te wakacje. Projekt jest na etapie konsultacji, więc podczas tegorocznych upałów obowiązują dotychczasowe zasady.
To nie oznacza jednak, że pracodawca może ignorować temperaturę. Już teraz musi zapewnić pracownikom napoje, gdy temperatura na stanowisku pracy w pomieszczeniu przekracza 28°C. Przy pracy na zewnątrz obowiązek zapewnienia napojów pojawia się po przekroczeniu 25°C.


Napoje powinny być dostępne przez cały czas pracy i w ilości odpowiadającej potrzebom pracowników. Nie chodzi więc o jedną butelkę wody na zmianę, ale o realny dostęp do płynów w czasie wykonywania obowiązków.
Państwowa Inspekcja Pracy wskazuje też, że w czasie upałów pracodawca może wprowadzać rozwiązania organizacyjne: dodatkowe przerwy, rotację pracowników, odpoczynek w zacienionym lub chłodniejszym miejscu, wcześniejsze rozpoczynanie pracy albo skrócenie czasu pracy. Takie rozwiązania nie powinny obniżać wynagrodzenia pracownika.

Praktyczne znaczenie: nie tylko biura, ale też sklepy, budowy i transport

Nowe przepisy mogą mieć duże znaczenie dla wielu grup pracowników. W biurach problemem są nagrzane pomieszczenia, brak klimatyzacji albo niesprawna wentylacja. W sklepach, gastronomii i magazynach dochodzi praca fizyczna, często w miejscach, gdzie temperatura szybko rośnie.


Jeszcze trudniejsza sytuacja dotyczy osób pracujących na zewnątrz. Budowlańcy, drogowcy, rolnicy, kurierzy, pracownicy komunalni czy osoby wykonujące prace techniczne są narażone nie tylko na wysoką temperaturę powietrza, ale też na bezpośrednie słońce, rozgrzany asfalt, beton i brak cienia.


Zmianom ulegnie organizacja pracy

Upał może wpływać na tempo remontów, prac drogowych, odbioru odpadów, dostaw czy usług wykonywanych w terenie. Jeżeli w przyszłości praca przy skrajnych temperaturach będzie czasowo wstrzymywana, część zadań może być przesuwana na poranek, wieczór albo inny dzień.
To może oznaczać zmianę organizacji dnia także dla klientów i mieszkańców. W czasie fal upałów częściej trzeba będzie liczyć się z innymi godzinami pracy ekip terenowych, większą liczbą przerw i koniecznością planowania zadań poza najgorętszą częścią dnia.

Zapowiadane przepisy są odpowiedzią na coraz częstsze i bardziej uciążliwe fale upałów. Wysoka temperatura nie jest tylko dyskomfortem — może prowadzić do odwodnienia, przegrzania, spadku koncentracji, omdleń i wypadków przy pracy.


Dla pracowników najważniejsza zasada na teraz jest prosta: jeśli w pracy jest bardzo gorąco, warto sprawdzić, czy pracodawca zapewnia wodę, możliwość odpoczynku i bezpieczne warunki wykonywania obowiązków. Przy pracy na zewnątrz szczególne znaczenie mają cień, nakrycie głowy, przerwy i unikanie najcięższych zadań w godzinach największego nasłonecznienia.
Dla pracodawców nadchodzące przepisy oznaczają konieczność przygotowania się przed kolejnym sezonem letnim. W praktyce może to oznaczać inwestycje w wentylację, klimatyzację, zacienienie stanowisk, zmianę grafików, procedury na czas upałów i lepszą organizację pracy.


Nowe regulacje mają wejść w życie dopiero od przyszłych wakacji, ale problem istnieje już teraz. Dlatego w czasie każdej fali upałów warto śledzić prognozy, ostrzeżenia IMGW i komunikaty Państwowej Inspekcji Pracy.

← Powrót na stronę główną Pilne24