Potężna trąba powietrzna przeszła w piątek, 9 października, przez prowincję Trapani na zachodzie Sycylii.
Wir utworzył się nad morzem w rejonie Marsali, a następnie wkroczył nad ląd. Żywioł dotknął m.in. Marsalę, Petrosino i okolice Mazara del Vallo. Według sycylijskiej Obrony Cywilnej zjawisko uderzyło około godz. 10 i spowodowało rozległe zniszczenia.
Wiatr przewracał samochody, łamał drzewa i słupy energetyczne, uszkadzał dachy i budynki. Zakłócony został także ruch drogowy i kolejowy.
Samochód wpadł do wąwozu
Do jednego z najpoważniejszych zdarzeń doszło w Petrosino. Samochód został uderzony przez wiatr i zrzucony do wąwozu. Dwie osoby znajdujące się w pojeździe zostały ranne i przewiezione do szpitala. Reuters podaje, że ich stan jest poważny.
Strażacy informują również o innych pojazdach przewróconych przez żywioł.
Trąba uderzyła w szkołę
Bardzo poważnie ucierpiał także budynek szkoły Alcide De Gasperi w rejonie Marsali. W momencie przejścia trąby powietrznej znajdowało się w nim ponad 270 dzieci. Uszkodzone zostały okna i elementy konstrukcji, a silny wiatr dostał się do wnętrza budynku. Uczniowie zostali ewakuowani.
Włoskie źródła podają nieco różne dane dotyczące rannych. ANSA informuje o sześciu lekko poszkodowanych dzieciach, natomiast regionalna Obrona Cywilna mówi o ośmiu uczniach z lekkimi obrażeniami. Według służby zdrowia do szpitala w Marsali zgłosiło się łącznie dziewięć osób – czoro dzieci i pięcioro dorosłych – głównie z niewielkimi ranami i otarciami.
„Niezwykle gwałtowne” zjawisko
Szef sycylijskiej Obrony Cywilnej Salvatore Cocina określił tornado jako wyjątkowo gwałtowne jak na ten region. W akcji uczestniczą jednostki straży pożarnej z prowincji Trapani, wspierane przez zespoły skierowane z Palermo i Agrigento. Władze Sycylii zapowiedziały również uruchomienie środków na usuwanie skutków żywiołu.
Na zachodzie wyspy nadal prowadzone jest szacowanie strat. Uszkodzone zostały budynki mieszkalne, infrastruktura energetyczna, samochody oraz uprawy.