Blisko 35 tys. placówek oświatowych zostało skontrolowanych przez policjantów w ramach ogólnopolskich działań mających zwiększyć bezpieczeństwo uczniów, nauczycieli i pozostałych pracowników szkół.
Według danych przekazanych przez Policję do godz. 17 funkcjonariusze odnotowali 172 zdarzenia, w których prowadzone są czynności w związku z uzasadnionym podejrzeniem popełnienia czynu zabronionego.
Dotychczas zatrzymano 59 osób.
Nie oznacza to jednak, że doszło do 172 ataków w szkołach. Do tej liczby zaliczane są różne przypadki wymagające reakcji policji, m.in. groźby, informacje publikowane w internecie, wnoszenie niebezpiecznych przedmiotów czy inne zachowania mogące stwarzać zagrożenie.
Policja monitoruje też internet
Działania nie ograniczają się do patroli w szkołach.
Policjanci całodobowo monitorują również sieć i reagują na informacje o możliwych zagrożeniach. W ostatnich dniach służby zwracały uwagę m.in. na publikowane w internecie nagrania z groźbami oraz próby wykorzystywania tragicznych wydarzeń do wywoływania strachu i zdobywania popularności w mediach społecznościowych.
Jeszcze w piątek do południa minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński informował o około 15 tys. skontrolowanych placówek, 24 tys. policjantów zaangażowanych w działania i 19 zatrzymanych osobach. Do godz. 17 liczby te znacząco wzrosły – liczba skontrolowanych placówek zbliżyła się do 35 tys., a zatrzymanych zostało 59 osób.
Działania po ostatnich atakach
Wzmożone działania rozpoczęto po serii poważnych i niepokojących zdarzeń w polskich szkołach.
W ostatnich dniach doszło m.in. do ataku z użyciem noża w szkole w Ostrołęce. Policja reagowała również na inne przypadki dotyczące szkół, w tym pod Wyszkowem oraz w Sierpcu.
Szef MSWiA podkreślił jednak, że na ten moment nie ma twardych informacji wskazujących, by najpoważniejsze zdarzenia były ze sobą bezpośrednio powiązane.
Policja zapowiada kontynuowanie wzmożonych działań i reagowanie na każde zgłoszenie mogące świadczyć o zagrożeniu dla uczniów lub pracowników placówek oświatowych.