Pierwszy tydzień października przyniósł w wielu regionach Polski dużo słońca, wysokie jak na tę porę roku temperatury i bardzo mało opadów.

Dobra pogoda ma jednak także drugą stronę. Brak deszczu pogłębia trwającą w wielu częściach kraju suszę hydrologiczną.

Według danych IMGW z 7 października sytuacja na rzekach pozostaje bez większych zmian. Na wielu stacjach obserwowana jest stabilizacja lub dalszy spadek poziomu wody.

Aż 69 proc. stacji hydrologicznych w Polsce znajduje się obecnie w strefie niskich stanów wody.

Na 39 stacjach poziom wody spadł poniżej minimum okresowego.

Niemal bez opadów

Początek października jest wyjątkowo suchy.

W niemal całej Polsce anomalia opadów utrzymuje się w pobliżu 0 proc., co oznacza, że w pierwszych dniach miesiąca w wielu miejscach praktycznie nie zanotowano opadów.

Przy utrzymującej się słonecznej i ciepłej pogodzie nie pojawił się więc impuls, który mógłby poprawić sytuację na rzekach.

90 ostrzeżeń przed suszą

Na 7 października IMGW utrzymuje 90 ostrzeżeń hydrologicznych dotyczących suszy.

Część z nich obowiązuje nieprzerwanie od wiosny.

Już w sierpniu Instytut informował, że najstarsze ostrzeżenie przed suszą hydrologiczną – dla górnej Warty z Liswartą – zostało wydane 17 kwietnia. Pokazuje to, że w części kraju problem utrzymuje się od wielu miesięcy.

Susza hydrologiczna oznacza niedobór zasobów wody w rzekach i jeziorach. Jej objawem są przede wszystkim niskie stany i przepływy wody.

Prognozowana zmiana pogody i większa liczba opadów w kolejnych dniach może lokalnie poprawiać sytuację, ale krótkotrwały deszcz nie musi wystarczyć do zakończenia długotrwałej niżówki.

Aktualne ostrzeżenia i poziomy wód można na bieżąco śledzić w serwisie hydrologicznym IMGW.