W piątek, 2 października, o godz. 12 funkcjonariusze w całej Polsce oddali hołd sierż. Natanowi Sieroniowi. Policja wcześniej zapowiedziała, że w czasie rozpoczęcia mszy pogrzebowej funkcjonariusze zatrzymają się na symboliczną minutę ciszy. W policyjnych radiowozach miały zostać włączone sygnały świetlne i dźwiękowe.

Akcja miała charakter ogólnopolski. Jej przeprowadzenie potwierdzają komendy z różnych regionów kraju. Lubuska Policja poinformowała po godz. 12, że radiowozy zatrzymały się, a funkcjonariusze oddali hołd poległemu koledze. Podobne gesty odbywały się także w innych garnizonach.


Sierż. Natan Sieroń miał 29 lat i służył w pionie kryminalnym Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu. Był funkcjonariuszem od niespełna dwóch lat.

Został postrzelony podczas wykonywania obowiązków służbowych w Kraśniku Górnym. Policja poinformowała następnie o jego śmierci, podkreślając, że zginął podczas pełnienia służby.

W piątek rozpoczęły się uroczystości pogrzebowe funkcjonariusza w Rokitkach na Dolnym Śląsku. O godz. 12 w kościele pw. Matki Bożej Częstochowskiej rozpoczęła się msza pogrzebowa. Po jej zakończeniu kondukt ma przejść na miejscowy cmentarz.

Ceremonia odbywa się zgodnie z policyjnym ceremoniałem. W ostatnim pożegnaniu uczestniczy rodzina Natana, jego bliscy, funkcjonariusze oraz kierownictwo polskiej Policji.

Hołd o godz. 12 miał symbolicznie połączyć policjantów z całego kraju z uczestnikami uroczystości pogrzebowych na Dolnym Śląsku.