W Krakowie trwa kolejny test automatycznej kontroli opłat za parkowanie. Po ulicach w sektorach B5 i A13 porusza się specjalny samochód wyposażony w system CityScanner.

Test obejmuje rejon ul. Monte Cassino oraz ul. Dietla. System automatycznie skanuje zaparkowane pojazdy, a następnie zebrane dane są porównywane z informacjami, którymi dysponuje Zarząd Dróg Miasta Krakowa.

Celem pilotażu jest sprawdzenie, jak rozwiązanie radzi sobie w rzeczywistych warunkach krakowskiego Obszaru Płatnego Parkowania.

Po zakończeniu testów wykonawca przygotuje szczegółowy raport. Ma on zawierać m.in. liczbę przeprowadzonych objazdów i zeskanowanych samochodów, ocenę skuteczności kontroli, jakość sygnału GPS oraz liczbę potencjalnych przypadków, w których nie wniesiono opłaty za postój.

Wyniki mają pomóc ZDMK w przygotowaniu przetargu na docelowy system e-kontroli. Miasto planuje ogłosić go jeszcze w 2026 roku, a samo rozwiązanie miałoby zacząć funkcjonować od 2027 roku.

Nie oznacza to jednak końca tradycyjnych kontroli parkingowych. ZDMK rozważa obecnie model hybrydowy, w którym samochody wyposażone w system skanujący będą uzupełniały pracę kontrolerów.

Powodem jest specyfika krakowskiego parkowania. W części ulic pojazdy stoją wzdłuż jezdni i mogą być łatwo odczytywane przez kamery, ale w innych miejscach parkują na chodnikach, w wąskich uliczkach lub wewnątrz kwartałów. W takich lokalizacjach tradycyjna kontrola nadal może być potrzebna.

Ostateczny model działania systemu ma zostać wybrany po analizie wyników obecnych testów.