Towarzyski mecz odbył się w sobotę, 26 września, na Stadionie Miejskim im. Floriana Krygiera w Szczecinie.
Do stolicy Pomorza Zachodniego przyjechało Udinese Calcio prowadzone przez dobrze znanego szczecińskim kibicom Kostę Runjaicia.
Były szkoleniowiec Pogoni odegrał również ważną rolę w doprowadzeniu do organizacji charytatywnego spotkania.
Udinese objęło prowadzenie
Pierwszy gol padł w 31. minucie.
Po strzale zza pola karnego debiutujący w bramce Pogoni Nikolaos Botis odbił piłkę przed siebie. Do futbolówki dopadł Idrissa Gueye i dał gościom prowadzenie.
Portowcy odpowiedzieli bardzo szybko.
Pięć minut później Kamil Grosicki dośrodkował z rzutu rożnego, a Jan Biegański mocnym strzałem głową pokonał Bartosza Mrozka.
Do przerwy było 1:1.
Pogoń mogła wygrać
Po zmianie stron trenerzy obu zespołów dokonali wielu zmian, ale wynik nie uległ już zmianie.
W 85. minucie do bramki Udinese trafił Filip Cuić, jednak gol nie został uznany. Sędzia ocenił, że wcześniej, podczas dośrodkowania Jana Biegańskiego, piłka opuściła boisko.
Jeszcze w końcówce Pogoń mogła zdobyć zwycięską bramkę. Strzał Sebastiana Rojka zatrzymał jednak Bartosz Mrozek.
Spotkanie zakończyło się remisem 1:1.
„Cała Pogoń gra dla Dymka”
Znacznie ważniejszy od wyniku był cel sobotniego wydarzenia.
Mecz został zorganizowany pod hasłem „Cała Pogoń gra dla Dymka”. Większość dochodu netto z jego organizacji zostanie przeznaczona na wsparcie Roberta Dymkowskiego i pokrycie jego bieżących potrzeb związanych z chorobą.
Popularny „Dymek” jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w historii szczecińskiego klubu.
Od 2023 roku zmaga się ze stwardnieniem zanikowym bocznym – SLA/ALS, postępującą chorobą neurodegeneracyjną prowadzącą do osłabienia i zaniku mięśni.
Zbiórka dla Roberta Dymkowskiego nadal trwa
Pomoc dla byłego napastnika nie kończy się wraz z ostatnim gwizdkiem meczu z Udinese.
Prowadzona jest również internetowa zbiórka na rzecz Roberta Dymkowskiego. Zebrane środki mają być przeznaczane m.in. na rehabilitację, leczenie, specjalistyczną opiekę domową oraz sprzęt medyczny, w tym urządzenia ułatwiające codzienne funkcjonowanie.
Dymkowski wskazuje także na koszty związane z dostosowaniem mieszkania i samochodu do potrzeb osoby z niepełnosprawnością. Pomoc można przekazywać również za pośrednictwem Fundacji Avalon.
Środowisko Pogoni od dłuższego czasu organizuje kolejne akcje wspierające „Dymka”. W maju podczas premiery poświęconego mu filmu i towarzyszących wydarzeń zbierano pieniądze na leczenie i rehabilitację byłego piłkarza.
Film o „Dymku” w poniedziałek w TVP1
Historia Roberta Dymkowskiego trafi teraz także do ogólnopolskiej telewizji.
W poniedziałek, 28 września, o godz. 23:15 TVP1 pokaże dokument „Dymkowski. Najważniejszy mecz”.
Film zostanie wyemitowany w paśmie „Świat bez fikcji”, po meczu reprezentacji Polski ze Szwecją.
Dokument przygotowali szczecińscy dziennikarze Tomasz Chaciński i Piotr Sawiński. Kamera towarzyszy Dymkowskiemu i jego rodzinie w codziennym życiu, pokazując rehabilitację, zmagania z postępującą chorobą, ale także wsparcie ze strony najbliższych, kibiców i środowiska piłkarskiego.
Telewizyjna premiera będzie kolejnym etapem historii filmu, który wcześniej prezentowano m.in. w Teatrze Polskim w Szczecinie i kinach.
Sport tego dnia był na drugim miejscu
Pogoń i Udinese zakończyły spotkanie wynikiem 1:1, ale sobotni wieczór przy Twardowskiego miał przede wszystkim wymiar charytatywny.
Był kolejną akcją pokazującą wsparcie dla człowieka, który przez lata był jednym z symboli Pogoni Szczecin.
Pomoc dla Roberta Dymkowskiego trwa nadal – zarówno poprzez wpływy z meczu, jak i prowadzoną zbiórkę oraz kolejne inicjatywy organizowane przez środowisko związane z klubem.