Dwie sztuczne wyspy na Zalewie Szczecińskim okazały się niezwykle cennym miejscem dla ptaków. Powstały z urobku wydobywanego podczas pogłębiania toru wodnego prowadzącego ze Świnoujścia do Szczecina.

Przez pięć lat wyspy obserwowali naukowcy z Muzeum i Instytutu Zoologii PAN, Zachodniopomorskiego Towarzystwa Przyrodniczego i Uniwersytetu Szczecińskiego.

Efekty zaskoczyły skalą

W 2021 roku na obu wyspach stwierdzono siedem gatunków lęgowych. Cztery lata później było ich już 35.

Jednym z największych beneficjentów nowych siedlisk jest szablodziób. Wcześniej ptak ten gniazdował w Polsce sporadycznie. W 2021 roku na wyspach naliczono 14 par, natomiast w 2025 roku już 85. Pojawiły się również szczudłaki, rybitwy białoczelne, sieweczki obrożne, ohary i krwawodzioby. W 2024 roku na wyspach po raz pierwszy w Polsce potwierdzono także lęg rybitwy wielkodziobej — największego gatunku rybitwy na świecie.

Znaczenie tych miejsc jest bardzo duże mimo niewielkiej powierzchni. Według badaczy w przypadku szablodzioba, szczudłaka i rybitwy wielkodziobej wyspy skupiają 94–100 proc. wszystkich par lęgowych na Pomorzu, a w przypadku niektórych gatunków znaczną część całej krajowej populacji.

Ptakom sprzyja przede wszystkim otwarty, piaszczysty i błotnisty teren oraz izolacja. Na wyspy praktycznie nie docierają lisy, jenoty, szopy pracze czy norki amerykańskie. Ograniczona jest również obecność ludzi.

Sukces może być jednak nietrwały

Na jednej z wysp, Brysnej, przestano odkładać nowe osady. Teren zaczął więc stopniowo zarastać trzcinami, wierzbami i inną roślinnością. Jeszcze w 2021 roku wysoka roślinność zajmowała mniej niż 1 proc. jej powierzchni. W połowie 2025 roku było to już 23 proc.

Wraz z zarastaniem znikają otwarte siedliska potrzebne najbardziej wymagającym gatunkom. W 2025 roku na Brysnej wciąż gniazdowały szablodzioby. W tym roku naukowcy nie stwierdzili już ich lęgów na tej wyspie.

Inaczej wygląda sytuacja na Śmięckiej, gdzie nadal odkładany jest materiał z utrzymania toru wodnego. Powstają dzięki temu kolejne otwarte i niezarośnięte powierzchnie. W 2026 roku gniazdowało tam ponad 8 tys. par śmieszki, około 800 par rybitwy rzecznej oraz 65 par szablodzioba.

Naukowcy wskazują, że materiał wydobywany podczas pogłębiania torów wodnych może być wykorzystywany do tworzenia nowych siedlisk dla zwierząt. Samo usypanie wyspy jednak nie wystarcza. Utrzymanie cennych miejsc może wymagać m.in. okresowego usuwania roślinności, koszenia i odsłaniania piaszczystego podłoża.