Narodowy Fundusz Zdrowia ponownie ma problem z finansowaniem ponadlimitowych świadczeń udzielanych dzieciom i młodzieży.

Jak ustaliła „Rzeczpospolita”, w pierwszym półroczu 2026 roku wartość nadwykonań pediatrycznych wyniosła około 1,4 mld zł. Tymczasem maksymalna kwota, jaką w tym roku można przeznaczyć na ich refundację z Funduszu Medycznego, wynosi 840 mln zł. Według pisma Ministerstwa Zdrowia środki zabezpieczone na ten cel zostały wyczerpane już w drugim kwartale.

Chodzi o świadczenia wykonane przez szpitale i inne placówki ponad wartość kontraktów zawartych z NFZ. W przypadku pacjentów do 18. roku życia koszty takich nadwykonań mogą być refundowane Funduszowi ze środków Funduszu Medycznego.

Problem może jeszcze narastać. Prezes NFZ Filip Nowak miał w lipcu zwrócić się do Ministerstwa Zdrowia z informacją, że przy utrzymaniu poziomu wydatków zbliżonego do ubiegłorocznego do końca 2026 roku może zabraknąć nawet około 3,6 mld zł na pełne rozliczenie świadczeń dla dzieci.

W odpowiedzi resort zdrowia skierował 18 sierpnia pismo do prof. Piotra Czauderny, przewodniczącego Rady Funduszu Medycznego i doradcy społecznego prezydenta Karola Nawrockiego. Ministerstwo poprosiło o rozważenie kolejnej nowelizacji ustawy, która pozwoliłaby zwiększyć limit środków przeznaczanych na leczenie najmłodszych pacjentów.

To nie pierwszy taki problem. W 2024 roku NFZ sfinansował z własnych środków ponadlimitowe leczenie dzieci o wartości niemal 2,4 mld zł, którego Fundusz Medyczny nie mógł wówczas w pełni zwrócić ze względu na ustawowy limit. Pod koniec 2025 roku przepisy zmieniono, umożliwiając jednorazowe przekazanie około 3,6 mld zł na pokrycie takich świadczeń.