Najwięcej emocji może wywołać projekt dotyczący zasad zatrudniania i wynagradzania medyków w publicznej ochronie zdrowia. Rząd chce ograniczyć maksymalny poziom wynagrodzenia do 16-krotności płacy minimalnej, a łączny czas pracy lekarza ma odpowiadać maksymalnie dwóm pełnym etatom.

Według KPRM w praktyce oznaczałoby to łączne wynagrodzenie na poziomie około 900 tys. zł rocznie, czyli ponad 70 tys. zł miesięcznie. Nowe zasady mają objąć pracę finansowaną ze środków publicznych. Placówki dostałyby maksymalnie sześć miesięcy na dostosowanie zawartych umów i kontraktów.

Projekt przewiduje również odejście od wynagradzania lekarzy w formule tzw. procentu od wykonanej procedury. Jednocześnie NFZ ma otrzymać większy dostęp do rzeczywistych harmonogramów pracy i możliwość skuteczniejszego kontrolowania czasu pracy personelu.

Drugi ważny obszar zmian dotyczy jawności. Rząd chce zwiększyć przejrzystość konkursów prowadzonych przez podmioty lecznicze. Dostępne mają być m.in. informacje o złożonych ofertach oraz proponowanych warunkach finansowych.

Pakiet obejmuje także przedłużenie funkcjonowania obecnej sieci szpitali do 30 czerwca 2029 roku oraz rozwiązania dotyczące organizacji opieki nad pacjentami z chorobami rzadkimi.

Rząd argumentuje, że zmiany mają ograniczyć nadużycia i zwiększyć kontrolę nad wydawaniem pieniędzy publicznych. Premier Donald Tusk wskazywał przy tym na przypadki bardzo wysokich wynagrodzeń oraz nierealnych grafików pracy raportowanych w systemie NFZ.

Pakiet trafi teraz do dalszych prac w Sejmie, więc ostateczny kształt przepisów może się jeszcze zmienić.