SZOKUJĄCE ODKRYCIE CELNIKÓW! Zamawiasz zabawki z Chin? UWAŻAJ! Mogą być bardzo niebezpieczne!

Nie słabnie popularność zamawiania zabawek z Chin. I o ile rzeczy tam są tańsze i rzeczywiście część opłaca się bardziej sprowadzić bezpośrednio, tak – niestety – nie wszystkie są przebadane pod kątem bezpieczeństwa. Oczywiście na niemal każdej zabawce znajduje się symbol CE, oznaczający, że zabawka spełnia wymogi Unii Europejskiej. Jednak sam znak, jak się okazuje, nie świadczy o niczym.

Jak to rzeczywiście jest z zabawkami, które docierają do nas z Chin postanowili sprawdzić celnicy. Zatrzymali przesyłkę z 720 pudełkami lalek. Miała ona trafić do polskiego sklepu internetowego, jednak sama firma zarejestrowana jest na Cyprze. Celnicy wysłali jedną z lalek do badania przez wojewódzkiego inspektora inspekcji handlowej w Gdańsku.

Wyniki badań nie pozostawiły złudzeń! Lalki nafaszerowane były rakotwórczymi toksynami. Substancja o nazwie FTALAN-BIS przekroczyła dozwolone normy 300-krotnie. Jakie mogą być skutki kontaktu z tą substancją? Bezpłodność, choroby narządów m.in. nerek i wątroby, nowotwory, uszkodzenia płodów.

Kupując bezpośrednio z Chin, jak i z mniej popularnych sklepów internetowych produkty nieznanych marek, trzeba się niestety liczyć z tym, że mogą one nie spełniać europejskich norm bezpieczeństwa.