Wysłał kolegom nagrania żony całej w siniakach, by się pochwalić, nim zadał jej ostateczny cios [treści +18]

To prawdziwa bestia. 34-latek zadawanymi swojej żonie obrażeniami chwalił się przed kolegami. Robił jej zdjęcia i nagrywał, by pokazać znajomym, że ma nad nią całkowitą kontrolę.

Horror Rosjanki  28-letniej Anastasii Ovsiannikovej trwał wiele godzin. Jej mąż Maxim Gribanov bił ją jak oszalały, gdy usłyszał, że chce od niego odejść. Przez kilka godzin zadawał ciosy, a nagranie i zdjęcia umieszczał na Facebooku i wysyłał kolegom. Mimo to ŻADNA z osób, która widziała bulwersujące materiały, nie zadzwoniła na policję. Gribanov chciał pochwalić się światu, że ma całkowitą kontrolę nad swoją żoną i nie może ona od niego tak po prostu odejść.

Zdarzenie miało miejsce w Lebedyan, w Rosji. Kobieta trafiła po wielogodzinnym koszmarze do szpitala. Przez 6 dni leżała w ciężkim stanie w śpiączce. Niestety lekarzom nie udało się jej uratować. Gribanov został zatrzymany pod zarzutem spowodowania poważnego uszczerbku na zdrowiu, jednak po śmierci Anastasii odpowie za zabójstwo. On sam nie czuje się winny. Przyznaje, że rzeczywiście bił żonę, jednak, jak zeznał – miał ku temu powody.

Jak wynika z relacji znajomych pary, do których dotarły media – motywem było to, że kobieta chciała odejść od męża. Latami miała być maltretowana i wykorzystywana. W końcu, jak twierdzą znajomi, poznała kogoś, kto traktował ją zupełnie inaczej. Chciała do niego odejść. Długo zbierała się na odwagę, aby oznajmić to swojemu mężowi. Gdy w końcu to zrobiła, mężczyzna wpadł w szał. Teraz grozi mu maksymalnie 15 lat więzienia.