Sport

Wiadomo z kim chce walczyć „Pudzian”. Wyzwał do walki byłego mistrza! [WIDEO]

REKLAMA

Mariusza Pudzianowskiego można już od dawna nazywać pełnoprawnym zawodnikiem MMA. Sam „Pudzian” zauważył, że dojrzał już do największych wyzwań.

Pudzianowskiego fani mogli ostatni raz oglądać w klatce w październiku ubiegłego roku. Wtedy „Pudzian” pokonał na gali KSW 40 w Dublinie Jaya Silve. Ta walka była bardzo wyrównana, ale pokazała, jak wielką metamorfozę przeszedł były strongman od początku swojej kariery w MMA. Teraz jest o wiele bardziej dojrzałym zawodnikiem, co widać w każdej kolejnej walce. Sam fighter widzi zmiany i już teraz mówi, że jest gotowy na wielkich rywali.

REKLAMA

W wywiadzie dla Super Expressu „Pudzian” wyzwał na pojedynek Karola Bedorfa. Parę lat wcześniej, kiedy „Koko” był jeszcze mistrzem KSW, były strongman wypowiadał się o ewentualnym ich starciu z dużą pokorą. Wiedział wtedy, że przed nim jeszcze długa droga, zanim będzie w stanie dorównać Bedorfowi. Ta chwila jednak nadeszła i Pudzianowski oficjalnie zaprosił byłego mistrza do walki.

– No, Karol powiem może tak. Najwyższa pora, aby nasze drogi skrzyżowały się. Może zrezygnujesz z tej gali KSW 42 i spotkamy się w Gdańsku na KSW 43. Ja jestem gotowy. Dojrzało. To drzewo urosło. Może zweryfikujesz moje umiejętności. Karol, czekam na ciebie. No to co, mierzymy się w Gdańsku? – zapraszał w wywiadzie „Pudzian”.

REKLAMA

To by było na pewno sensowne zestawienie. „Pudzian” ma aktualnie passę 3 zwycięstw z rzędu. Bedorf natomiast chciałby się odbudować po przegranej z Fernando Rodriguesem Jr. w grudniu 2016 roku. Wtedy to właśnie stracił swój pas wagi ciężkiej KSW. Od tamtej pory był nieaktywny i taka walka byłaby świetna na jego powrót.

Na odpowiedź „Koko” i włodarzy KSW trzeba będzie poczekać. Wielu fanów na pewno zobaczyłoby takie zestawienie.

Do Góry