Wiadomości

Wałęsa zrezygnowany na proteście pod SN: Tą ilością to my za wiele nie wywalczymy

REKLAMA

Lech Wałęsa wziął wczoraj udział w organizowanym przez „obrońców demokracji” proteście pod Sądem Najwyższym. Jego przemówienie miało za zadanie, jak powiedział sam były prezydent, zachęcać Polaków do protestów.

Wałęsa powiedział, że kiedyś trzeba było walczyć z wrogiem zewnętrznym, a teraz trzeba walczyć z wrogiem wewnętrznym. Na placu pod Pomnikiem Powstania Warszawskiego, który przylega do gmachu Sądu Najwyższego, znaleźli się nie tylko „obrońcy demokracji”. Pod adresem Wałęsy ktoś więc krzyknął „Bolek”. Wałęsa próbował zażartować i odpowiedział:
– Pamiętaj, że tego Bolka to twój… twój sen zrobił.

REKLAMA

Wystąpienie Lecha Wałęsy nie było porywające. Sam też zauważył, że kiedyś to musiał studzić nastroje, a teraz musi zachęcać ludzi do protestu. I patrząc na to ilu ludzi przyszło na wiec Wałęsa, pamiętający tłumy z najlepszego okresu Solidarności, do których mógł przemawiać, stwierdził:
– Tą ilością to my za wiele nie wywalczymy. My patrioci musimy się połączyć.

Wystąpienie Lecha Wałęsy pod Sądem Najwyższym

REKLAMA

Do Góry