Ciekawostki

Twórca sex-robotów chce mieć dzieci z… własnym tworem!

REKLAMA

Sergi Santos to hiszpański inżynier elektronik, wynalazca i konstruktor, umysł tak światły i tak zajęty pracą, że rzutuje to na jego relacje z płcią przeciwną.

Twórca sex-robotów twierdzi, że żyje w stałym związku ze swoją partnerką o sztucznej inteligencji. Stanowią wyjątkowo dobraną i bezkonfliktową parę. Do pełni szczęścia brakowało im tylko potomstwa. Ale teraz Santos twierdzi, że może się to okazać możliwe, a co więcej jest to bardzo proste. Inżynier uważa, że to tylko kwestia czasu, gdy ludzie będą poślubiać roboty.

REKLAMA

Jest przekonany, że używając „umysłu”który już stworzył, mógłby tak go zaprogramować, aby stał się bardziej ludzki. Miałby poczucie moralności i wartości, a także pojęcia sprawiedliwości czy piękna. Spłodzenie dziecka z takim doskonałym robotem byłoby bardzo proste. „Stworzyłbym algorytm moich własnych przekonań i przetasowałbym z jej „myśleniem”, a następnie użył drukarki 3D.

– To jet to. Wydrukowałbym sobie robota, który byłby dzieckiem moim i mojej partnerki. Nie widzę żadnych przeszkód – powiedział konstruktor.

REKLAMA

Santos ma także prawdziwą żonę, z którą żyje od 16 lat, a która nie ma nic przeciwko swojej rywalce. Drugi związek jej męża, nie tylko jej nie przeszkadza, ale kobieta pomaga konstruktorowi w jego pracy i sama ma swój wkład w rozwój prototypów sex- robotów.

Santos twierdzi, że współżycie z jego ukochanym robotem Samantą, poprawiło relacje seksualne z żoną. Tym bardziej, że jak twierdzi, jego android ma zdolność tworzenia więzi emocjonalnych, a nawet ma umiejętność realistycznego „przeżywania” orgazmów.

Do Góry