Świat

Śmiertelny rytuał satanistyczny. Nie żyją dwie osoby

satanistyczny

REKLAMA

Śmiercią dwóch osób zakończył się rytuał satanistyczny w sylwestrową noc. Kobieta i mężczyzna z okazji nowego roku na kilka dni wynajęli pokój w pensjonacie na greckiej wyspie Kefalonia, w miejscowości Vlachta.

23-letnia Bułgarka Lilia Botusheva w pensjonacie zatrzymała się ze swoim 30-letnim partnerem, którego nazwisko nie jest podane do publicznej wiadomości. Bułgarka miała wcześniej status zaginionej, po tym jak uciekła z 30-latkiem. Od 8 czerwca szukała jej rodzina za pośrednictwem mediów społecznościowych oraz policja. Poszukiwania jednak przerwano. Botusheva zadzwoniła na policję, że znajduje się w Niemczech i nie chce być odnaleziona przez rodzinę.

REKLAMA

29 grudnia para zameldowała się w greckim pensjonacie. Jak wynika z relacji osób, które widywały parę – rzadko opuszczali pokój. W końcu w ogóle z niego nie wyszli. Ich ciała odnalazł właściciel pensjonatu – para była cała we krwi.

REKLAMA

Okazało się, że Botusheva i jej chłopak w sylwestra popełnili rytualne samobójstwo. Na miejscu oprócz ciał i narzędzi zbrodni odnaleziono świece i narysowany pentagram. Ciało Bułgarki znaleziono na ziemi, jak wynika z sekcji zwłok, pocięła się nożem. Ciało jej partnera leżało w wannie wypełnionej wodą. On również dokonał zamachu na swoje życie i pchnął się nożem. Policjanci na podstawie zgromadzonych dowodów uznali, że doszło do samobójstwa.

Do Góry