Wiadomości

Pogotowie nie chciało zabrać 92-latka. Żeby nie popsuć sobie statystyk

REKLAMA

Rodzina wezwała pogotowie ratunkowe do 92-letniego mężczyzny. Jednak ku ich zaskoczeniu pracownicy pogotowia odmówili zabrania staruszka.

92-letni Władimir Nikolenko z Nowego Uriengoju jest kombatantem wojennym, a nawet wiceprezesem kombatantów w radzie miejskiej. Lekarz i sanitariusze mieli odmówić przyjazdu ze względu na wiek chorego. Nie chcieli sobie psuć statystyk śmiertelności. Pracownicy pogotowia uparcie odmawiali zabrania weterana, aby nie zmarł im w karetce. Zresztą, taki powód jasno podali rodzinie staruszka.

REKLAMA

Dopiero po 3 godzinach 92-latek trafił w końcu do szpitala. Wobec tych, którzy odmówili udzielenia pomocy Nikolence wszęto już postępowanie. Dwóch pracowników pogotowia już straciło pracę.

Źródło: RMF24.pl

REKLAMA

Do Góry