Wiadomości

Ostra kłótnia w Parlamencie Europejskim z udziałem Morawieckiego

REKLAMA

Spokojne wystąpienie polskiego premiera Mateusza Morawieckiego w Parlamencie Europejskim spotkało się z atakiem ze strony niemieckiego polityka Manfreda Webera. To co mówił Weber skomentował następnie europoseł Ryszard Legutko, który mówił o „grubym murze kłamstw”.

Podczas dzisiejszej debaty w siedzibie Parlamentu Europejskiego w Strasburgu na temat przyszłości Unii Europejskiej głos zabrał Mateusz Morawiecki, który wskazał z jakimi „kryzysami egzystencjalnymi” zmaga się Unia. Jak podkreślił takich kryzysów jest wiele, więcej niż w poprzednich latach i to jest problem.

REKLAMA

Morawiecki również wskazał, że nie wszystkim Europejczykom podoba się kierunek w jakim podąża Unia.
– Ludzie mają w sobie gen wolności i chcą sami decydować o swoim życiu. Kiedy widzą, że ten wpływ tracą, naturalnym odruchem jest sprzeciw wobec sytuacji – powiedział polski premier.

Michał Boni podczas wystąpienia Morawieckiego wystawił kartkę z napisem „Konstytucja”

REKLAMA

Zaproponował również konkretne rozwiązania dla Unii pod hasłem „Unia 4.0”:
– Unia 4.0, Unia bezpieczna oraz Unia obywatelska. To trzy pomysły i propozycje Polski na nową twarz Wspólnoty.

Te trzy pomysły to: jednolity wspólny rynek, polityka bezpieczeństwa i UE sprawiedliwa społecznie. Morawiecki podkreślił, że właśnie w Polsce to wszystko się udało zrealizować w ciągu ostatnich 2,5 roku rządów PiS.
– Mamy najniższe bezrobocie od lat, dług publiczny jest najniższy od lat, a jednocześnie jesteśmy najbardziej prosocjalnym rządem od czasów Solidarności

Wystąpienie Morawickiego nie przypadło do gustu niemieckiemu politykowi Manfredowi Weberowi. Ten powiedział wprost, że nie potrzebna jest Europa według pomysłów Morawieckiego. Zaatakował wprost premiera mówiąc, że w Polsce ludzie protestują na ulicach, telewizja państwowa jest prorządowa, odniósł się do sporu wokół Sądu Najwyższego i walnął na koniec:
– Dlaczego pokojowe protesty, w których brał udział m.in. Władysław Frasyniuk, kończą się aresztowaniem za róże?

– Myślę, że stracił pan możliwość odpowiedzi na te pytania. Wałęsa powiedział, że „nie ma wolność bez praworządności”. Europa nie odwróci się plecami do Polaków – odgrażał się niemiecki polityk podkreślając, że wcześniej nie zabierał głosu bojąc się, że może to zaszkodzić jego przyjaciołom w Polsce, jako że jest Niemcem.

REKLAMA

Na słowa Niemca zareagował europoseł Ryszard Legutko, który powiedział wprost, że to co mówi niemiecki polityk to są zwykłe kłamstwa.
– Jak pan widzi, panie premierze, ta izba jest beznadziejnie przewidywalna. Zajmują się tylko swoim ulubionym zajęciem, czyli krytykowaniem Polski. Widzi pan, jak trudno przebić się z argumentami, bo jest tu gruby mur kłamstw, jak np. ten o aresztowaniu człowieka, który miał różę.

I dodał, zwracając się do Morawieckiego:
– Nigdy nie słyszy się tu kontrargumentów, ale słyszy się tylko krzyki i zastraszanie.

Wystąpienie Mateusza Morawieckiego podczas debaty nt. przyszłości Unii Europejskiej

Źródło: Interia

Do Góry