Świat

Nie mógł się dostać do domu. Siedmiolatek ZAMARZŁ!

REKLAMA

Mały chłopiec zamarzł na śmierć przed swoim domem w Birmingham. Został znaleziony martwy na progu, w niedzielę o 7.30 rano. Musiał tam leżeć od dłuższego czasu, już po zatrzymaniu krążenia.
Dwie ekipy pogotowia ratunkowego robiły co mogły, ale chłopca nie udało się uratować. Zmarł na skutek wyziębienia organizmu. 35 letnia matka chłopca i jego 56 letni wujek zostali zatrzymani i oskarżeni o zaniedbania względem dziecka i znęcanie się nad nim.
Szkolna wychowawczyni chłopca, wystosowała list do wszystkich rodziców z klasy, w którym wyraziła swój głęboki smutek i zapewniła o objęciu wszystkich szkolnych kolegów zmarłego chłopca, opieką psychologiczną. Na razie nie ma jeszcze wyników sekcji zwłok, więc policja nie podaje żadnych szczegółów. Rzecznik policji w West Midlands powiedział tylko :
„Mężczyzna i kobieta zostali aresztowani pod zarzutem umyślnego narażenia zdrowia i życia dziecka po tym, jak siedmioletni chłopiec został znaleziony martwy w posiadłości przy Cook Street, Nechells, w niedzielę, 26 listopada, po godzinie 7:30. W sprawie trwa dochodzenie”.

REKLAMA

Do Góry