Sport

To byłby HIT. KSW zaproponowało znanemu muzykowi starcie z… Tomaszem Hajto?!

REKLAMA

KSW swoją dużą popularność zawdzięcza w dużej mierze tzw freak fightom. Okazuje się, że na horyzoncie pojawił się kolejny tego typu pojedynek. W wywiadzie z Onetem znany muzyk przyznał, że dostał propozycję walki z Tomaszem Hajto.

Przy okazji ostatniej gali KSW 41 głośno było z powodu pojedynku rapera „Popka” z aktorem Tomaszem Oświecińskim. Był to kolejny freak fight w historii tej organizacji, ale to właśnie tego typu starcia przyciągają największą widownie. Ludzie niekoniecznie interesujący się na co dzień MMA chętnie obejrzą walki ludzi nie związanych do końca ze sportami walki. W wywiadzie, który przeprowadził redaktor działu muzycznego portalu Onet.pl można dowiedzieć się, że propozycję walki otrzymał również Tymon Tymański.

REKLAMA

Muzyk prócz ze swojej twórczości, może być również znany z programu Azja Express. Jak sam przyznaje w rozmowie sztuki walki nie są mu obce, ponieważ uprawia na co dzień karate, tai chi, qi gong. Swoją sprawność fizyczną poprawia również ćwicząc dwa razy w tygodniu na domowej siłowni. W rozmowie artysta powiedział, że dostał propozycję stoczenia walki na zasadach MMA.

” Mój menedżer zapytał, czy jestem zainteresowany stoczeniem tzw. freak fight z Tomaszem Hajto lub kimś podobnym. Z jednej strony to fajne wyzwanie, pewnie nawet udałoby mi się wygrać (śmiech), z drugiej jednak – nie jestem w stanie poświęcić kilku miesięcy na przygotowania, a musiałbym podszkolić się zwłaszcza w brazylijskim ju jitsu” – tłumaczył Tymański.

REKLAMA

Wielu z was zastanawia się pewnie ile muzyk miałby zarobić za potencjalną walkę. Suma, którą wymienił może wprawić niektórych w osłupienie. Niestety wielu prawdziwych zawodników MMA takich pieniędzy nie zarobi przez większość kariery.

” Propozycja była jednak konkretna i opiewała na 100-150 tysięcy złotych. Jako zawodowy półcelebryta rozważyłem ją dość poważnie. Do czego zatem doszedłem? Primo – na walce w oktagonie więcej stracę, niż zyskam. Z amatorem raczej wygram, z zawodowcem raczej przegram. Jestem już w pewnym wieku, w którym muszę szanować więzadła i ścięgna, bo jak na razie działają” – wspomina muzyk.

Oznacza to, że fani muzyka, którzy chcieli zobaczyć go w oktagonie raczej będą musieli obejść się smakiem. Może jednak jego potencjalni rywale przyjmą ofertę i w niedalekiej przyszłości zobaczymy któregoś z nich w KSW.

Link do pełnego wywiadu: http://muzyka.onet.pl/rock/tymon-tymanski-miedzy-sztuka-a-pol-celebrytyzmem-wywiad/k2tdxz

REKLAMA

Do Góry